wtorek, 12 czerwca 2012


cała historia zaczęła się w styczniu zeszłego roku - 
do NASA zadzwonił ktoś z Narodowego Biura Rozpoznania (NRO) 
które jest operatorem "szpiegowskich oczu" Ameryki:
- mamy kilka nieużywanych zbędnych już części których 

chcielibyśmy się pozbyć - może jesteście zainteresowani? - 
kiedy eksperci z NASA weszli do tajnego magazynu NRO 
gdzieś na północy stanu Nowy Jork - zdumieni ujrzeli że "zbędne części" 
to dwa jeszcze fabrycznie zapakowane satelity szpiegowskie - 
ich lustra mają średnicę blisko 2,4 m 
a więc taką samą jak teleskop Hubble'a - 
flagowy instrument który od ponad dwóch dekad rozsławia NASA - 
mają podobną wielkość - cylindryczny kształt i także 
pokryte są srebrną odbijającą promienie słoneczne izolacją

wyborcza.p
l

Brak komentarzy: